Dorosłe życie

Wrz 28, 2016 by

Właściwie – całe studia przebalowałam. Wszystko co dobre, szybko się kończy. Skończyły się też studia. Także powróciłam do mojego rodzinnego miasta i rozpoczęłam normalne, ustatkowane życie.

Ponieważ już wcześniej zauważyłam, że mam taki charakter, że lubię żeby wszystko było poukładane – zrobiłam drugi kierunek – bankowość. Zaczęłam prace w banku, gdzie miałam stałą pensję, co miesiąc wpływającą na moje konto. To dało mi poczucie stabilizacji.

Nie skończyłam jednak z muzyką. Powróciłam do mojego zespołu irlandzkiego, gdzie nadal mogłam rozwijać swoje pasje i hobbistycznie grać skrzypach. Do dziś sprawia mi to wielką radość.

Spotykamy się co tydzień na próbach, gdzie tworzymy już nie tylko covery – ale także własne kompozycje. Bardzo dużo dało mi moje wykształcenie i to czego nauczyłam się na Akademii Muzycznej. Mogę wykorzystywać swoje umiejętności w praktyce, sprawiając, że to co razem robimy – naprawdę jest dobre i da się tego słuchać.

Ponieważ każdy z nas ma swoje życie zawodowe, które daje mu pewne jutro – traktujemy nasz zespół jak dobrą zabawę i sposób na zarobienie dodatkowych środków na własne przyjemności:-)

Related Posts

Tags

Share This