Trudny dzień

Lip 6, 2015 by

Trudny dzień

sklepyNiekiedy zdarzają mi się takie dni, kiedy mam serdecznie wszystkiego dość. I gdyby nie to, że pewne sprawy trzeba załatwić na już, pewnie schowałabym głowę w piasek niczym struś i nie wynurzała się spod kołdry cały dzień. Właśnie dziś zdarzył mi się takie dzień, kiedy samopoczucie było kiepskie, a i brakowało chęci, by robić cokolwiek sensownego. Musiałam jednak wstać w końcu z łóżka i się ogarnąć, ponieważ po południu czekała mnie wizyta u adwokata- http://laskowska.org.pl/. Dzień na urlopie mógł być tak miło spędzonym, ale niestety ten jeden akcent wszystko popsuł. Wprawdzie sprawa została załatwiona szybko i bezboleśnie, jednak sam jej fakt wytrącił mnie na tyle z równowagi, że nawet późniejsze buszowanie po sklepach z przyjaciółką nie przyniosło mi pożądanego ukojenia. Cały dzień ziewałam, obijałam się z kąta w kąt i nic mnie nie cieszyły. Zakupy były raczej machinalnie wykonywane i tylko dlatego, że przyjaciółka dosłownie przeczołgała mnie przez wszystkie sklepy, chyba nawet nie zauważając, że wcale nie mam na to ochoty…

Related Posts

Tags

Share This